Do ostatnich chwil – książka Julie Yip- Williams

Piękna książka opowiadająca o walce z chorobą

Życie często rzuca nam kłody pod nogi – większe lub mniejsze. Codziennie borykamy się z różnymi problemami, jednak czasem jedna rzecz może odwrócić nasze życie o 180 stopni tak, że nigdy nie będzie ono takie samo. Choroby to rzecz, która dotyka każdego z nas. Te łatwiejsze do zwalczenia nie są zbyt dużym problemem w porównaniu do tych, z którymi zmagają się niektórzy ludzie. Walka z chorobą dla wielu osób staje się powodem do depresji, niechęci do życia i nie ma się co dziwić, zdecydowanie nie jest to łatwe. Trzeba jednak pamiętać, że nie należy się skupiać jedynie na rzeczach negatywnych i starać się myśleć jak najbardziej pozytywnie, przeżywać każdy dzień na swój niezwykły sposób i nie przejmować się złymi rzeczami. Choroba nie może stać się pretekstem dla ciągłego złego nastawienia, nie może ona nas pokonać. Oczywiście wiadome jest, że każdy z nas czasem ma gorsze dni. “Do ostatnich chwil” (https://www.taniaksiazka.pl/do-ostatnich-dni-julie-yip-williams-p-1294558.html) to niezwykła książka opowiadająca o walce jej autorki z rakiem oraz o tym, jak żyć ze świadomością tak ciężkiej choroby.

O czym opowiada “Do ostatnich chwil”?

Autorką książki jest Julie Yip-Williams. To właśnie ona jest główną bohaterką tej opowieści. Urodziła się ona 6 stycznia 1976 roku w Wietnamie. Kiedy Julie przyszła na świat, ważyła trochę ponad trzy kilogramy. Była to dość spora liczba, lecz nie zagrażało to życiu małej Julie ani jej matce podczas porodu, przez co wydawało się, że jej rodzice i ona będą wiedli szczęśliwe życie, nie obawiając się o jej zdrowie. Niestety tak się nie stało. Okazało się bowiem, że dziewczynka jest niewidoma. Julie już od najmłodszych lat nie miała łatwo. Gdy dziewczynka miała tylko dwa miesiące, jej własna babka kazała jej rodzicom zabrać ją do zielarza. Jeśli myślicie, że wizyta miała na celu pomoc dziecku, to jesteście w ogromnym błędzie. Zielarz w Da Nang miał uśmiercić małą Julie w zamian za zapłatę w postaci sztabek złota. Mężczyzna jednak odmówił, czego nie mogła zrozumieć babka dziewczynki. Według niej dziecko to było powodem do wstydu i trzeba było się go pozbyć. Gdy Julie miała tylko dwa latka, jej rodzina postanowiła uciec z Wietnamu. Ucieczka powiodła się i wraz z innymi uchodźcami Julie i jej rodzice dotarli do Hongkongu. Po roku pobytu w tym miejscu, dzięki pomocy Kościoła Katolickiego emigrowali oni do Ameryki. Tam Julie dzięki pomocy chirurga częściowo odzyskała wzrok. Wydawałoby się, że nareszcie wszystko zaczyna się układać, jednak był to dopiero początek problemów Julie Yip-Williams. Ukończyła ona studnia i rozpoczęła karierę w jednej z najlepszych kancelarii prawnych. Została żoną przystojnego mężczyzny i wraz z nim wychowywała dwie córki. Wtedy właśnie zdiagnozowano u niej nowotwór jelita grubego i to w czwartym stadium rozwoju choroby. Zaczęła ona pisać bloga, który był świetną inspiracją oraz podstawą do napisania książki. “Do ostatnich chwil” to opowieść o tym, jak Julie walczyła z chorobą, jak żyła ze świadomością zbliżającej się śmierci oraz jak przygotowywała na to swoich bliskich. Mimo wszystko książka ta ma w sobie wiele nadziei i pokazuje, jak najlepiej spędzić czas, który nam został. Po jej przeczytaniu zaczniemy bardziej doceniać to, co mamy.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com